Słonko świeci, cienie gonią dzieci…

            Oj dziwny jest tegoroczny listopad, niesamowicie słoneczny, ciepły i kolorowy. Delektując się piękną pogodą, kroczyłam osiedlowymi uliczkami do szkoły. Nagle odwróciłam się, a tam za mną skradał się cień… Popatrzyłam, wyprostowałam się, wciągnęłam to i tamto, żeby mój cień był piękniejszy 🙂  i poszłam dalej. A w mojej głowie rozpoczęła się gonitwa różnych myśli i skojarzeń.  Zanim doszłam do szkoły, już miałam opracowaną lekcję z pytaniem kluczowym   „Czy cień może się do czegoś przydać?”.

           Czytaj dalej Słonko świeci, cienie gonią dzieci…

Razem, nie osobno

        Minął 14 października. Dla mnie to taki dzień, kiedy testuję swoje klasy, w których jestem wychowawcą. Sprawdzam, czy są już są zintegrowani, czy potrafią się zorganizować i z jedną laurką, kwiatkiem,  przyjść do mnie z życzeniami.

Czytaj dalej Razem, nie osobno

Bo mnie sprowokowali…

   Przerobiłam już cały dział o trójkątach i chcąc sprawdzić stopień opanowania wiedzy przez moich uczniów, zapowiedziałam na kolejną lekcję powtórzenie wiadomości. Moi pierwszoklasiści na tę propozycję nie zareagowali tak, jak bym chciała, a ich marudzenie tylko mnie sprowokowało…

Sprowokowali mnie i…

Czytaj dalej Bo mnie sprowokowali…

A widziałeś kiedyś BRYŁĘ? część 1

Bryły, bryły wszędzie…

Bryły to kolejny mój  ulubiony dział matematyki. Są wszędzie i łatwo udowodnić uczniowi, że musimy coś o nich wiedzieć.

Zaczynam od  podziału brył.   Bez względu na poziom nauczania rozmawiam z uczniami o bryłach obrotowych, graniastosłupach, ostrosłupach, Pojawiają się wielościany foremne i bryła węgla, bryła lodu, człowiek…

Czytaj dalej A widziałeś kiedyś BRYŁĘ? część 1